klawiatura dalej nie działa (nie jest naprawiona), moja klasa nie chce współpracować i przygotowywać ze mną i z Eli naszego projektu teatralnego (po prostu przedstawienia, ale "projekt teatralny" brzmi mądrzej), zadają gdzieś 2 razy więcej niż w zeszłym roku, mam 3 konkursy i Biblię do przeczytania, no i nie mamy czasu na nic. Podsumowując podsumowanie wszystko jest do czterech liter (do kitu).
Proszę przeczytajcie dalszą część, bo jest to dość ważne, co tam nabazgrałam...